Skip to main content

Wreszcie pojawiła się technologia, która może wykorzystać potencjał energetyczny jaki niosą za sobą morskie fale. Dotychczas, aby ją pozyskać sięgano po różnego rodzaju podwodne turbiny czy też „kiwające się” na powierzchni urządzenia przypominające boje. Teraz brytyjsko-cypryjska firma Sea Wave Energy Limited (SWEL) zaproponowała coś znacznie bardziej efektywnego.

Nad swoim konwerterem energii fal o nazwie Wave Line Magnet pracowali 10 lat. Przypomina coś na kształt pływającego mostu, składającego się z wąskich segmentów. Dzięki nim urządzenie doskonale mimikuje zachowanie się powierzchni wody i faluje razem z morzem. Ta unikalna interakcja pozwala wydobywać z fali energię w sposób kontrolowany, bez zakłóceń. Bezproblemowa i beztarciowa interakcja jest kluczową cechą technologii. Pozwala  na pracę w harmonii i zsynchronizowaniu z dużą powierzchnią wody. Wysokie poziomy mocy wytwarza niezależnie od profilu fali czy warunków pogodowych.

Tanie, proste i z recyclingu

„Nasza technologia w każdej chwili może dostarczać znaczną moc przy niskich kosztach, minimalnej konserwacji i może być wdrażana w dowolnym środowisku falowym”, zaznaczają twórcy SWEL. Niskim kosztom sprzyja prosta konstrukcja Wave Line Magnet bazująca na tych wąskich segmentach. Są to łatwe do składania i wymiany moduły, co obniża koszty konserwacji i szybkość naprawy. Do ich tworzenia potrzebna jest niewielka ilość materiałów (w końcu muszą być na tyle lekkie, aby unosić się na wodzie) i nie jest wymagana żadna specjalna technologia. Dzięki temu ​​są tanie i szybkie w produkcji. Wisienką na torcie jest to, że mogą być produkowane z materiałów pochodzących z recyklingu, co zapobiega zanieczyszczaniu oceanów.

 

Projekt przedstawiony przez SWEL jest tym bardziej atrakcyjny, że jak niedawno wyliczyli naukowcy z Oregon State University fale morskie są jednym z największych potencjalnych źródeł energii na ziemi. Oszacowali, że w samych USA oblewanych z obu stron falami oceanu w ten sposób da się wyprodukować 2,64 bln kilowatogodzin rocznie (ang. trillion). To odpowiada 64 procentom całkowitej produkcji energii elektrycznej w USA w 2019 roku.

/Fot: Sea Wave Energy Limited (SWEL)//

Jeszcze nie dodano komentarza!

Twój adres nie będzie widoczny publicznie.

Najpopularniejsze teksty

Szczyt Klimatyczny – co się udało, a co nie

CO2 stało się wkładem do akumulatorów

Sezamowe Latte

To ma być wzór nowego mieszczańskiego domu

Miasto, w którym rządzą rowery