Skip to main content

Finowie są znani z przetwórstwa drewna. Nic więc dziwnego, że to właśnie tam powstała firma, która chce produkować podobny do bawełny materiał na odzież bazujący właśnie na drewnianych zrębkach z tartaków. Co więcej, opracowana przez Finów technologia ma pozwolić także na tworzenie nowej przędzy ze starych koszulek, a nawet tak egzotycznych surowców jak obierki z ziemniaków.

Tworzenie materiału z drewnianej celulozy nie jest nowością. Dotychczasowe technologie bazowały jednak na procesach chemicznych, które szkodziły zarówno środowisku, jak i samym pracownikom. W przypadku firmy Spinnova mamy do czynienia z mechanicznymi przędzarkami, które wydobywają i plotą włókna z drzewnej pulpy. Jedynym produktem ubocznym w tym przypadku jest odparowana woda, której i tak używa się w procesie produkcyjnym.

Ta syntetyczna technologia ma więc także poważne zalety wobec naturalnej bawełny, przy uprawie której zużywa się duże ilości wody, a także pestycydy. A popyt na ubrania wciąż rośnie i już w 2020 roku naturalne zasoby mogą nie wystarczać.
Co więcej opatentowana przez Finów metoda przędzenia nadaje się także do odzysku zużytych materiałów odzieżowych – powstała w ten sposób bawełna ma utrzymywać pierwotną jakość, co nie udaje się w przypadku używanych obecnie metod odzysku. Właściwie maszynami Spinnovy można prząść każdy rodzaj celulozy – Finowie eksperymentowali już m.in. z obierkami od ziemniaków oraz trawą.

/Fot: Cristi//


PRZECZYTAJ TAKŻE:

Jeszcze nie dodano komentarza!

Twój adres nie będzie widoczny publicznie.