Skip to main content

Nie chodzi o to, że chodniki zimą robią się chłodne, ale o nawierzchnie wykonane z materiałów, które odbijają większą część promieniowania słonecznego. Dzięki temu w różny sposób mogą łagodzić zmiany klimatu, m.in. przez zmniejszenie ilości ciepła docierającego na ziemię czy zmniejszone zapotrzebowanie budynku na energię. Co istotne naukowcy z MIT Concrete Sustainability Hub (CSHub) odkryli, że chłodne chodniki to nie tylko rozwiązanie na lato. Pozytywny wpływ na klimat mają także zimą.

Istnieją dwa sposoby wykonania tej tzw. chłodnej nawierzchni: zmiana jej składu, aby była porowata jak gąbka (tzw. „przepuszczalna nawierzchnia”) lub wykonanie jej z materiałów odblaskowych. Popularniejsza jest ta druga metoda. Najczęstszym podejściem jest po prostu pomalowanie istniejących chodników jaśniejszą powłoką. Możliwe jest również układanie nawierzchni z materiałów, które mają naturalnie większy współczynnik odbicia, takich jak beton lub jaśniejsze spoiwa i kruszywa. Te rozwiązania łatwo można zastosować  utrzymując, a nawet zwiększają trwałość dróg. Zazwyczaj taka nawierzchnia ​​odbija co najmniej 30 proc. światła, które na nią pada.

„Chłodne chodniki generują kilka, często nieoczekiwanych efektów. Najbardziej znanym jest obniżenie powierzchniowych i lokalnych temperatur powietrza. Dzieje się tak, ponieważ chłodne chodniki pochłaniają mniej promieniowania, a co za tym idzie, emitują mniej tego promieniowania w postaci ciepła. Latem oznacza to, że mogą obniżyć temperaturę powietrza w mieście o kilka stopni”, w rozmowie z MIT Climat zaznacza Randolph Kirchain, główny naukowiec w CSHub. Ciekawiej robi się, gdy weźmiemy pod uwagę, że zmieniając temperaturę powietrza lub odbijając światło na sąsiednie konstrukcje, chłodne nawierzchnie mogą również zmienić zapotrzebowanie na ogrzewanie i chłodzenie sąsiednich budynków.

Część promieniowania odbijanego przez chłodne chodniki wraca do atmosfery i ucieka w kosmos. Proces ten, zwany wymuszaniem radiacyjnym, zmienia równowagę energetyczną Ziemi i skutecznie kompensuje część promieniowania uwięzionego przez gazy cieplarniane (GHG). Najmniej znanym wpływem chłodnych nawierzchni na zużycie paliwa przez pojazd. „Niektóre chłodne nawierzchnie – np. beton – łącząc właściwości strukturalne i trwałość mogą zminimalizować też nadmierne zużycie paliwa przez pojazdy spowodowane jakością dróg. W całym okresie użytkowania nawierzchni te oszczędności  mogą się sumować — często równoważąc ślad środowiskowy wynikający z układania nawierzchni z trwalszych materiałów”, dodaje Randolph Kirchain. 

To jest jeden z całorocznych efektów, który działa nie tylko w słoneczne dni. Poza tym nawet w zimie współczynnik odbicia nawierzchni nadal w dużym stopniu przyczynia się łagodzenia zmian klimatycznych. Naukowcy z MIT odkryli, że mniej więcej jedna trzecia rocznych redukcji emisji ekwiwalentu CO2 z efektów wymuszania radiacyjnego chłodnych chodników miała miejsce jesienią i zimą. Istnieje jeszcze efekt nagrzewania budynków odbitym światłem.
Poszczególne amerykańskie miasta, rozważając upowszechnieni tej technologii, oszacowały już jej wpływ na zmiany klimatu – i tak w Phoenix przewidywane emisje mogą spaść nawet o 6 procent, podczas gdy Boston odnotuje redukcję nawet o 3 procent.

/Fot: Silviu on the street via Pixabay//

Jeszcze nie dodano komentarza!

Twój adres nie będzie widoczny publicznie.

Najpopularniejsze teksty

Kompostować trzeba znacznie więcej

Bruksela uspokaja ruch w mieście

Płynny ruch bez czerwonych świateł

Obfite zbiory na farmach słonecznych

Młode miasto pełne życia

Sztuka ochrony środowiska