Skip to main content

Zamieszkać w kawiarence internetowej

W europejskich miastach internetowe kafejki to już raczej przeżytek. W dobie upowszechniania LTE i WiFi straciły rację bytu. Nie wszędzie jednak tak się dzieje. W Japonii właściwie przeżywają swoją drugą młodość.

Nie chodzi jednak o sam dostęp do internetu. To zmiana stylu życia w coraz rozleglejszym i ciaśniejszym mieście, jakim jest np. Tokio. Mimo gęstej sieci metra dojazd do domu pochłania ogromną ilość czasu, a na miejscu czeka ciasne mieszkanko. Dlatego są dni, w których niektórzy Tokijczycy decydują się nie wracać do domu na noc. Wybierają internetową kafejkę.

Tego typu lokale przeszły gruntowną transformację, dostosowując się do zmiany przyzwyczajeń. Nie są to już zestawione ze sobą biurka z komputerami, ale wydzielone boxy, gdzie każdy może zachować prywatność, a do tego ma do dyspozycji matę do spania. Serwis jest zresztą jeszcze bogatszy. Można tu nie tylko zjeść kolację, ale także wziąć prysznic, a nawet kupić ubranie, aby czuć się świeżym następnego dnia. Coś w rodzaju hotelu, tyle że na godziny.


PRZECZYTAJ TAKŻE: