W Nowym Jorku starą fabrykę przerobią na park

  • Data: 16 marca 2018 ·
  • Autor: ·
W Nowym Jorku starą fabrykę przerobią na park
Share

W ciągu ostatniego dziesięciolecia nowojorskie nabrzeże poprzemysłowe bardzo się zmieniło. Najdłużej opierał mu się wąski odcinek między Willliamsburg Bridge i East River Park, gdzie przypadkowych przechodniów straszyły niszczejące zabudowania starej rafinerii cukru Domino Sugar. Dziś postindustrialna przestrzeń zyskała nowe życie, a oprócz zieleni, na terenie starej fabryki pojawiły się spacerowicze boiska do gry w bocce, do siatkówki plażowej, fontanny z chodnikami rozpylającymi wodę, trasy do biegania, bary i place zabaw wykorzystujący stare zabudowania cukrowni.

Raw Sugar Warehouse to cukrownia powstała w latach 80. XIX w. Ponad 20 funkcjonujących wówczas w Brooklynie rafinerii cukru zapewniało więcej niż połowę całej amerykańskiej produkcji cukru trzcinowego. Część z nich została połączona w Domino Sugar, by stać się największą na świecie cukrownią. Lata świetności zakładów dawno minęły – wraz z pojawieniem się innych substancji słodzących, popyt na cukier skurczył się i w 2004 r. firma Domino ostatecznie zamknęła brooklyńskie zakłady. Zostały po nich niszczejące zabudowania i przemysłowa infrastruktura. Teraz ruiny starej cukrowni przydają atrakcyjności nowemu parkowi.

Domino Park rozciągać się powierzchni 2,4 ha, wzdłuż rzeki East River, na której powstała nowa esplanada, szeroka ulica z aleją parkową. Wreszcie udało si wykorzystać jeden z wyjątkowych zasobów Nowego Jorku zasobów, jakim są jego nabrzeża i położenie wzdłuż rzeki. Pojawi się więc zieleń, place zabaw dla dzieci i boiska sportowe. Firma James Corner Field Operations, która współtworzyła nowojorski park High Line miała również pomysł na zagospodarowanie postindustrialnej infrastruktury. Na terenie parku pozostało 178 metrów torów podsuwnicowych, wielkie cylindryczne silosy do przechowywania syropu cukrowego oraz stare fabryczne maszyny. Historyczną ścieżkę otwierają ponad 24-metrowe dźwigi, a następnie biegnie ona torami, nawiązując do kładek łączących stare fabryczne budynki. Po drodze spacerowicze mogą podziwiać historyczne urządzenia. Park będzie ma oczywiście charakter publiczny, ale projekt ma też przynosić zyski. Część budynku fabryki (ok. 35 tys. m2) jest przekształcana na powierzchnię biurową-mieszkaniową. Wokół powstało już pięć nowych budynków z prawie 3 tysiącami mieszkań.


PRZECZYTAJ TAKŻE: