Skip to main content

Parkiem przykryć miejską autostradę

Centra zdominowane przez szerokie arterie komunikacyjne to bolączka wielu miast. W Atlancie wpadli na pomysł jak pozszywać takie właśnie śródmieście rozcięte przez wielopasmowe drogi i tory. Powstanie nad nimi park.

Nie oznacza to zakopania ulicy pod ziemią. Przeciwnie, nad ponad 7 km odcinkiem trasy powstanie wiadukt, a na nim park nazwany Buckhead Park Over GA400. Korzyści będzie kilka. Po pierwsze na plan dalszy zejdzie miejska autostrada, a w centrum pojawi się całkiem spory kawałek zielonej przestrzeni.

Poza tym śródmieście rozcięte przez ciągi komunikacyjne zyska pieszą przestrzeń, która połączy kwartały znajdujące się obecnie po różnych stronach kontrowersyjnej trasy, zbudowanej tu w latach 90-tych. Wiadukt będzie przeznaczony dla pieszych, ale także dla rowerzystów, którym wjazd ułatwią estakady.

Ciąg parkowy ma być podzielony na trzy części. Na północnym krańcu znajdzie się przestrzeń spotkaniowo-imprezowa, gdzie dominantą będzie amfiteatr. W środkowej części powstanie miejsce dla lokalnych sprzedawców oraz restauracyjki. Na południu pojawi się więcej drzew i parkowe alejki z prawdziwego zdarzenia.

/Fot: Rogers Partners//


PRZECZYTAJ TAKŻE:

1 odpowiedź na “Parkiem przykryć miejską autostradę”

  1. Problemem są tez szerokie ulice poza centrum, na których dozwolone jest 70-90 km/h. Takie ulice przecinają dzielnice o głównej funkcji mieszkaniowej złożone z budynków wielorodzinnych i jednorodzinnych – czasem jezdnia jest 10-20 metrów od budynku mieszkalnego. Te ulice przecinają obszary zamieszkane przez bardzo dużo ludzi, więcej niż mieszka w centrum miasta. Dodatkowo w centrum nie ma tak rozwiniętej funkcji mieszkaniowej, a na osiedlach ludzie chcą spokoju, chcą się wyspać w nocy, a tymczasem kieruje się przez osiedla objazdy dla centrum. Chcą przejść z jednej części dzielnicy do drugiej, odwiedzić znajomych, bez konieczności przekraczania ulicy szerszej niż autostrada. Pięknie by było przejść się parkiem.

Twój adres nie będzie widoczny publicznie.