Dzięki dobrej i prostej mapie rowerowej więcej osób korzysta z roweru

  • Data: 17 listopada 2018 ·
  • Autor: ·
Dzięki dobrej i prostej mapie rowerowej więcej osób korzysta z roweru
Share

Ile razy każdy rowerzysta znalazł się w sytuacji, w której nie wziął roweru, bo nie był pewien czy jadąc na nim dotrze w łatwy sposób do określonego miejsca w mieście. A mówimy o entuzjastach rowerów, a co mają zrobić osoby, które dopiero się zastanawiają czy porzucić samochód i przesiąść się na rower. Czasami samo odkrycie tras rowerowych w pobliżu miejsca zamieszkania albo miejsca pracy zajmuje sporo czasu, nie mówiąc o sytuacji kiedy chcemy wybrać najszybszą trasę dotarcia w określone miejsce. Wtedy z pomocą może przyjść nam klarowna mapa rowerowa, taka jak stworzył Michael Graham, wzorując się na mapie metra.

Chyba wszyscy intuicyjnie kojarzą mapy metra, gdzie wszystkie linie zaznaczone są odpowiednimi kolorami,przecinają się one pod kątem 45 lub 90 stopni oraz wyróżnione są miejsca dogodne do przesiadek Jest to wersja uproszczona mapy, ale dzięki temu łatwo pozwala się orientować gdzie jesteśmy, mimo że, znajdujemy się pod ziemią i nie widzimy miasta. Ale nie zawsze to było takie proste, na pomysł schematycznego przedstawiania tras poszczególnych linii metra wpadł dopiero Harry Beck w 1931 w Londynie. Chodziło mu o ułatwiała zrozumienie czasami złożonych informacji związanych z systemem transferów i szybkim przemieszczeniem się po mieście. Nowa mapa spodobała się pasażerom i zaczęła być przenoszona do kolejek podziemnych w innych miastach na świecie.

Ale Michael Graham był pierwszy, który postanowił wykorzystać jej schemat do stworzenia mapy ścieżek rowerowych w swoim rodzinnymi mieście Denver oraz Waszyngtonie, gdzie pracował. Zaczęło się banalnie, od tego kiedy się zorientował, że zamiast jeździć do pracy komunikacją miejską, dwukrotnie się przesiadając, łatwiej dojedzie ścieżką rowerową. Problem pomagał na tym, że jej wcześniej nie widział. Dlatego postanowił zrobić mapę dla wszystkich ważnych ścieżek w mieście. Nauczył się w tym celu korzystać z programu Adobe Illustrator, a w swojej rpacy opierał się na mapach drukowanych z Google. na razie stworzył cztery mapy oprócz Denver i Waszyngtonu, również Londynu i San Francisco