Skip to main content

W Lublinie obywatele sami decydowali jak walczyć ze smogiem

Lublin to kolejne polskie miasto, w którym ratusz zorganizował panel obywatelski. To spotkanie reprezentancji mieszkańców, którzy zabierają głos w sprawach ważnych dla ich społeczności. Wcześniej z takiej formy partycypacji mogli skorzystać olsztynianie i gdańszczanie.

Podczas gdy na Mazurach panel został powołany do dyskusji nad szerokim spektrum spraw, Gdańsk skupia się na pojedynczych tematach. Pierwszym był problem walki z powodzią i jej skutkami, a kolejny dotyczył smogu. Podobnie było w Lublinie, gdzie tematem spotkania była jakość powietrza, mimo że sam pomysł na zorganizowanie takiej dyskusji wziął się z problemu przejazdów w mieście. Poszło o spór w sprawie budowy drogi i zorganizowania transportu w południowej części dzielnicy Czuby. Alternatywne pomysły zaczęły budzić niezadowolenie różnych grup mieszkańców. Aby ich bardziej nie angażować, prezydent miasta, Krzysztof Żuk, postawił na oddanie sprawy pod osąd właśnie panelowi obywatelskiemu.

Sprawa smogu poszła jednak na pierwszy ogień, bo to temat poważniejszego kalibru. Zebrano 60 osób, które miały przedstawionych około 250 rekomendacji z zakresu ogrzewania, transportu, planowania przestrzeni, zieleni, procedur i działań edukacyjno-informacyjnych. Poparcie 80% panelistów otrzymało 55 z nich – tylko taka większość powoduje, że rekomendacje zostaną przekazane miastu i zgodnie z deklaracją prezydenta Krzysztofa Żuka, przyjęte do realizacji.

O tym, jak zorganizowano spotkanie, by było reprezentatywne, merytoryczne i efektywne na zakończonym niedawno Kongresie Regionów opowiadał Marcin Gerwin z Sopockiej Inicjatywy Rozwojowej. Pierwsz kwestia to zdefiniowanie tematyki, która jest bardzo szeroka. „Panele sprawdzają się w trudnych decyzjach, np. czy uruchomić jakąś dużą inwestycję, ale mogą to być też kwestie miękkie, takie jak np. program rewitalizacji społecznej.” mówi Marcin Gerwin.
Drugi krok to dobór odpowiedniej grupy. Do panelu obywatelskiego mieszkańców dobiera się losowo, ale z uwzględnieniem struktury demograficznej. Muszą więc reprezentować wszystkie dzielnice, różne grupy wiekowe (w Lublinie był podział na cztery takie grupy), ale także należy odwzorować strukturę płciową miasta, gdzie zazwyczaj więcej jest kobiet – w Lublinie i Gdańsku w relacji 54 do 46 proc. „Dzięki temu mamy miasto w pigułce. Nie ma tego, czego wielu prezydentów się obawia, że na sali pojawiać się będzie stale grupa osób, która jest przeciw i będzie starać się zdominować dyskusję”, mówi Marcin Gerwin.
Aby spotkanie przyniosło wartościowe efekty ważne jest też, uczestnicy powinni być dobrze przygotowani do dyskusji i podejmowania decyzji. Dlatego eksperci z poszczególnych dziedzin wyjaśnili zawiłości różnych rozwiązań i technologii.

/Fot: Jean & Nathalie//


PRZECZYTAJ TAKŻE:

2 Replies to “W Lublinie obywatele sami decydowali jak walczyć ze smogiem”

  1. W Lubinie to jedna wielka ściema. Wszystkie rekomendacje panelistów dotyczące niezabudowywania wielkim osiedlem jedynego zielonego terenu w płn części miasta czyli Górek Czechowski zostały przez prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka odrzucone !!!

Twój adres nie będzie widoczny publicznie.