Skip to main content

Uruchomiona we wrześniu przez szwajcarską firmę Climeworks w Islandii, Orca ma przejmować z atmosfery i przechowywać w ziemi ok. 4 tys. ton CO2 rocznie. To wprawdzie niewielka część 33 mld ton gazu, które, według prognoz International Energy Agency, mają byś wyemitowane na świecie w tym roku, ale obiecujący początek. Orca to pierwszy komercyjny projekt przechwytujący CO2 z powietrza i magazynujący gaz pod ziemią. 

Sprzedawany przez Orca off-set zakupił już Bill Gates. Umowy z firmą podpisał m.in. szwajcarski ubezpieczyciel Swiss Re, AudiShopify. Jan Wurzbacher z zarządu Climeworks twierdzi, że zainteresowanie rynku okazało się tak duże, że fabryka prawie wyprzedała pulę usług na 12 lat swojego istnienia. Climeworks już myśli o zbudowaniu w ciągu najbliższych kilku lat przedsięwzięcia 10 razy większego, które ma pochłaniać miliony ton CO2.

Orca zasilana  jest energią geotermalną. Dziesiątki wentylatorów wciągają powietrze, które następnie przechodzi przez zbiornik, gdzie specjalne cząsteczki wiążą CO2. Substancja jest następnie podgrzewana, co pozwala uwolnić gaz. W kolejnym kroku jest on „wstrzykiwany” pod ziemię, gdzie ma się zmieszać z wodą i wejść w reakcję z bazaltem, tworząc z czasem skały.

Nie ma co ukrywać, że jest to działanie dość kosztowne: aby usunąć tonę gazu trzeba zapłacić 1 tys. dolarów. Wygląda jednak na to, że jesteśmy gotowi coraz więcej inwestować w czyste powietrze. Joe Biden zadeklarował ostatnio 3,5 mld dolarów na cztery węzły wychwytywania dwutlenku węgla. A konkurująca z Climeworks firma Carbon Engineering wraz z Occidental Petroleum stawia w Teksasie infrastrukturę, która ma pochłaniać milion ton CO2 rocznie.

4 Replies to “Ruszyła największa fabryka wychwytująca CO2 i cofająca efekt globalnego ocieplenia”

  1. Nie łątwiej było by zasiać albo zasadzić cos co rośnie i samo wychwytuje Co2 z pwietrza, a później to ściąć ? Będzie gniło latami więc CO2 tak szybko nie wróci do atmosfery.

  2. Oczywiscie mozna zbudowac instalacje przchwytujaca np azot z atmosfery tylko po co? Kolejny klimatyczny przekret tym razem za G$

  3. No tak , fajnie ale w dwutlenku węgla jest tlen i on też jest wiązany z bazaltem jako składowa dwutlenku węgla czyli tak naprawdę mniej również tlenu w atmosferze.

Twój adres nie będzie widoczny publicznie.