Skip to main content

Przykład Oslo wskazuje, że przekształcanie centrów miast w obszary, w których priorytet mają piesi, rowerzyści i transport publiczny, może przynosić nie tylko korzyści społeczne i środowiskowe, ale także ekonomiczne. Tak przynajmniej wynika z raportu organizacji Transform Scotland Open for Business – Gaining business support for car-free city centres, która na tego typu zmiany namawia m.in. władze Glasgow.

Jednym z kluczowych argumentów władz samorządowych wzbraniających się przed takimi transformacjami jest bowiem właśnie troska o lokalny, śródmiejski biznes. Potencjalnie grozi mu odpływ klientów, którzy zwykli dojeżdżać samochodami. „Przedsiębiorstwa są głównym interesariuszem w centrach miast, przyczyniając się do rozwoju działalności gospodarczej, zapewniając zatrudnienie i przyciągając ludzi do danego obszaru, więc ich sprzeciw wobec tych systemów nie powinien być pomijany lub odrzucany”, podkreśla Marie Ferdelman z Transform Scotland.
Sam raport to przede wszystkim analiza wdrożenia w ostatnich latach w Oslo programu usuwania aut z centrum Bilfritt Byliv (Car-Free City Life). Szkoci prześledzili m.in. w jaki sposób zaangażowano w ten proces przedsiębiorstwa, co się udało, a co nie oraz czego inne miasta mogą się nauczyć z tego doświadczenia. 

W Oslo także pojawiły się głosy sprzeciwu, a w raporcie zbadano jego przyczyny i przedstawiono zalecenia dla władz lokalnych dotyczące sposobów łagodzenia negatywnych skutków i rozwiewania obaw. Obejmuje to rozwijanie bliskiej współpracy z przedsiębiorstwami, która pokazuje, że ich głos jest ceniony i pozwala władzom lokalnym zrozumieć, z jakimi trudnościami borykają się przedsiębiorstwa. „Podkreślanie możliwości projektu może pomóc w budowaniu zaufania publicznego do projektu, a wprowadzanie ulepszeń na wczesnym etapie procesu wprowadzania nowego systemu może pokazać możliwości w terenie już na wczesnym etapie projektu.” dodaje Marie Ferdelman.

Przedsiębiorcy z Oslo oszacowali nawet ile będzie ich kosztować usunięcie miejsc parkingowych z centrum miasta – każde wycenili na 1,5 mln koron rocznego przychodu. Ostatecznie po wprowadzeniu Bilfritt Byliv takie estymacje się nie potwierdziły, a z dwóch kolejnych waluacji przeprowadzonych w 2018 i 2019 roku wynika, że odnotowano wręcz niewielki pozytywny wpływ gospodarczy. Bez wątpienia wpływ na to miał fakt, że po wprowadzeniu zmian w 2018 roku, śledząc skutki swoich działań miasto odnotowało 10-proc. wzrost liczby pieszych, a także wydłużenie ich pobytu w centrum. To jednak dopiero wstępne wnioski same władze Oslo zastrzegają jednak, że jeszcze za wcześnie, aby formułować jakieś definitywne wnioski, co dodatkowo utrudnił epidemiologiczny lockdown.

Efektem pogłębionej analizy norweskiego projektu przeprowadzonej przez Transform Scotland jest jednak nie tylko unaocznienie kluczowych elementów transformacji, ale w konsekwencji także długa lista rekomendacji jak wdrażać taki plan Car-Free City Center (CFCC)

Rekomendacja 1: Ścisłe zaangażowanie i współpraca z właścicielami firm

Rekomendacja 2: Budowanie relacji z organizacjami biznesowymi 

Rekomendacja 3: Elastyczność i zdolność reagowania władz lokalnych 

Rekomendacja 4: Opracowanie kompleksowej strategii komunikacyjnej

Rekomendacja 5: Promowanie korzyści płynących z CFCC

Rekomendacja 6: Dokumentowanie i komunikowanie zmian

Rekomendacja 7: Gromadzenie i udostępnianie informacji na temat skutków ekonomicznych 

Rekomendacja 8: Szybkie wprowadzanie ulepszeń przestrzeni, takie jak zieleń czy miejsca relaksu, które będą przyciągać mieszkańców

Rekomendacja 9: Wdrażanie i promowanie działań wspierających w oparciu o potrzeby przedsiębiorców

Rekomendacja 10: Powołanie organu nadzorującego projekt

Rekomendacja 11: Włączenie CFCC do szerszych strategii rozwoju miejskiego

/Fot: Aktiv I Oslo.no//


 

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Jeszcze nie dodano komentarza!

Twój adres nie będzie widoczny publicznie.

Najpopularniejsze teksty

Szczyt Klimatyczny – co się udało, a co nie

CO2 stało się wkładem do akumulatorów

Sezamowe Latte

To ma być wzór nowego mieszczańskiego domu

Miasto, w którym rządzą rowery