Skip to main content

Także one bazują na roślinnym białku i właśnie ruszają na podój Europy. Za całym przedsięwzięciem stoi izraelski startup Redefine Meat, który przygotował już całą gamę produktów, m.in. cienkie steki minutowe oraz tzw. flank steaki z łaty wołowej, w Polsce bardziej znane pod francuską nazwą Bavette. 

W odróżnieniu od tego co udało się Amerykanom z Beyond Meat oraz Impossible Foods, startuperzy z Izraeli przeszli fazę robienia mięsa mielonego oraz lepienia z niego burgerów czy też szisz kebabów i zaczęli wytwarzań jednolite kawałki imitujące poprzerastane tłuszczem mięso. Spółka nie chwali się swoją technologią, ale mięso drukuje trzema „tuszami” – jeden odpowiedzialny za mięśnie, drugi za krew, a trzeci za tłuszcz. Baze stanowi tu mieszanka białka sojowego i grochowego, ciecierzycy, buraków, drożdży odżywczych oraz oleje roślinne, a cały proces druku wygląda jak tworzenie trójwymiarowego, czerwonego kobierca dość przypadkowo przeszytego białą nicią – to żyłki tłuszczu.   

Swoje produkty Redefine Meat wprowadził już do 150 restauracji w Izraelu, a z nowością jaką będę nie tylko steki wołowe, lecz także jagnięce wybiera się do Europy. Swoje mięso w ciągu 2022 roku chce wprowadzić do ponad tysiąca lokali. Jednym z pionierów ma być słynny brytyjski restaurator Marco Pierre White. W swoich steakhousach sztuczne mięso będzie oferował po 20 – 30 funtów czyli w podobnych cenach co prawdziwe mięso – najbliższy Bavette tzw. Butcher’s Steak, w Polsce serwowany jak Hanger Steak w Mr. White’s English Chophouse kosztuje 22 funty i jest najtańszą mięsną pozycją w karcie.

<iframe width=”1092″ height=”614″ src=”” title=”YouTube video player” frameborder=”0″ allow=”accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture” allowfullscreen></iframe>   

Twórcy Redefine Meat liczą na duży sukces swoich produktów. Już zresztą odczuwają ogromny popyt – każda partia mięsa, którą produkują, jest pięć razy większa niż poprzednia i wciąż muszą zwiększać efektywność działania. Co więcej w ciągu najbliższych kilku lat firma planuje budowę pięciu fabryk w Izraelu, Europie, Stanach Zjednoczonych i Azji. Liczy na to, że zgarnie spory udział w rynku mięsnej alternatywy, który w tej dekadzie ma po prostu wybuchnąć – według Barclays, sprzedaż w w tym segmencie do 2029 roku ma osiągnąć 140 miliardów dolarów. 

/Fot: Redefine Meat//

 

Jeszcze nie dodano komentarza!

Twój adres nie będzie widoczny publicznie.