Skip to main content

Populus, nowy hotel, który wyrasta w centrum Denver, nie będzie miał żadnych miejsc parkingowych. Goście mają docierać pociągiem z lotniska. A to tylko jedna z cech, które mają uczynić z Populusa pierwszy pozytywno-węglowy hotel w USA: ma on pochłaniać więcej CO2 niż go wytwarzać. 

Rezygnacja z parkingu oznacza po pierwsze oszczędność betonu, który trzeba by zużyć na jego budowę, a po drugie – zachęca klientów do korzystania z transportu miejskiego. Ponadto 14-piętrowy budynek stawiany jest z niskowęglowego betonu oraz materiałów z recyclingu. Fasada pokrywana jest silnie izolacyjnym materiałem, by ograniczyć zużycie energii na ogrzewanie i chłodzenia.  Architekci inspirowali się charakterystyczną dla Kolorado osiką, upodabniając okna do pni drzewa. Głęboko osadzone okna zacieniają pokoje, by w ten sposób je chłodzić. Wewnątrz pokoi parapety, szerokie parapety służą do siedzenia, co pozwala zminimalizować ilość mebli.  Dach pokrywają panele słoneczne, choć   – przy jego małej powierzchni – hotel będzie kupował offsetową odnawialna energię. 

Wysiłki te pomogą zmniejszyć ślad węglowy budynku, ale nie wyeliminują go w pełni. Dlatego stawiająca go firma developerska Urban Villages, planuje zainwestować w zalesienie ponad 2 tys. hektarów, co ma zrównoważyć 4,4 ton sześciennych wytwarzanego przez nich węgla. – Wszystko to opłaca się z biznesowego punktu widzenia, choć wymaga przyjęcia raczej długoterminowej perspektywy – zapewnia Jon Buerge, z Urban Villages. Dodatkową satysfakcję daje mu fakt, że  hotel powstaje w miejscu, gdzie niegdyś stanęła pierwsza stacja benzynowa w stanie Kolorado.

Jeszcze nie dodano komentarza!

Twój adres nie będzie widoczny publicznie.

Najpopularniejsze teksty

Biblioteka z odzyskanego drewna

Świat za sto lat

Uran można wydobywać z oceanu

Zalesianie udane tylko w połowie

Co zrobić z górą śmieci