Skip to main content

Wszystko zależy od stosowania odpowiednich technik w rolnictwie, przekonują naukowcy z Rutgers University-New Brunswick i University of Maine. Z przeprowadzonych przez nich badań wynika, że do sekwestracji gazów cieplarnianych może się przyczynić m.in. uprawa roślin okrywowych i kontrolowany wypas bydła

Badanie zostało przeprowadzone w stanie New Jersey i chodzi o ustalenie możliwości wykorzystania roślin i gleb do wychwytywania i magazynowania CO2 – takie wymogi przed władzami stawia prawo opisane w ustawie Global Warming Response Act. Naukowcy oszacowali, że duże farmy i lasy mogłyby łącznie zrównoważyć 8% emisji gazów cieplarnianych w stanie.
„Nasze badania koncentrowały się na zrozumieniu obecnego stanu wiedzy na temat magazynowania węgla w glebach rolnych oraz na określeniu rodzajów programów, barier i możliwości dalszego rozwoju sekwestracji węgla na terenach rolniczych, ze szczególnym uwzględnieniem stanu New Jersey”, mówi Marjorie Kaplan, współdyrektor New Jersey Climate Change Resource Center.

Proponowany program nie jest przy tym rewolucją, ale propozycją stosowania technik już wykorzystywanych, lecz jeszcze nie przez wszystkich. Mogą one przynieść realne zmiany. Inne korzyści płynące z tego podejścia to poprawa zdrowia gleby, lepsza jakość wody, łagodzenie skutków powodzi i odporność na zmiany klimatu.
„Jest dobrze udokumentowane, że utrata węgla w glebie ma miejsce od wielu dziesięcioleci w wyniku stosowania pewnych praktyk rolniczych, co wpływa na zdrowie gleby i jej zrównoważony rozwój, ale modyfikacja tych praktyk może zniwelować część deficytu, jednocześnie wykorzystując ziemię jako pochłaniacz dwutlenku węgla.” mówi Stephanie Murphy, współautorka badania i dyrektorka Rutgers Soil Testing Lab, podkreślając że ich zalecenia równie skutecznie można stosować na całym świecie.

/Fot: LRD615//

Jeszcze nie dodano komentarza!

Twój adres nie będzie widoczny publicznie.