Francuzi chwalą się swoją fotowoltaiczną drogą, a w Londynie przy Bird Street mają chodnik, który produkuje prąd, gdy ludzie po nim chodzą. Niewielki, ma około 10 mkw., ale wystarczy do zasilania oświetlenia.
Nawierzchnia wykonana jest z materiału piezoelektrycznego, w którym naprężenia mechaniczne pojawiające się na powierzchni chodnika wytwarzają ładunki elektryczne. Jak zapewnia Pavegen, producent płytek, przeciętny przechodzień spacerujący po takiej nawierzchni wytwarza prąd o mocy 5 W. To tyle, ile potrzeba do zasilania świateł LED dających światło o mocy ok. 450 lumenów – odpowiednik starej żarówki 40 W.
To kolejny pokazowy projekt Pavegen, opisywaliśmy już m.in. boiska, gdzie grający sami oświetlali sobie murawę, a na powyższym filmie widać podobne przedsięwzięcie z Rio, w którym udział brały dzieci. Założyciel firmy, Laurence Kemball-Cook, marzy o tym, aby swoimi płytkami wyłożyć nowojorski Grand Central, bo codziennie przechodzi nim pół miliona ludzi. To już potencjał na małą miejską elektrownię.
/Fot: Pavagen//
PRZECZYTAJ TAKŻE:



Comments are closed.