Skip to main content

Latarnie z wysokim IQ

/fot: wallpaperpassion.com//
Intligentne latarnie dotychczas wykorzystywane były głównie do redukcji wykorzystnia energii – zainstalowane sensory pozwalały im optymalnie dostosowywać się do warunków świetlnych panujących w ciągu doby. Najlepsi, koszty oświetlenia zredukowali o połowę.

W dobie Internet-of-Things ich znaczenie ma jednak wzrosnąć niepomiernie. Jak przekonują eksperci Gartnera już dziś miasta zastanawiają się jak je dostosować do nowych usług i funkcjonalności oraz zwiększenia bezpieczeństwa mieszkańców. Naszpikowane elektroniką latarnie – m.in. detektory ruchu, kamery, głośniki – na masową skalę będą analizować to co dzieje się na ulicach. Dzięki nim nie tylko będzie można uzyskać informację o wolnych miejscach parkingowych w każdym zakątku miasta, ale także monitorować pogodę oraz zanieczyszczenia. Na przydrożnych latarniach można też rozpiąć ogólnodostępną, miejską sieć WiFi.

Ogranicznikiem funkcjonalności są właściwie możliwości budżetowe. Co istotne pionierem w rozwoju inteligentnych latarni nie są bynajmniej Amerykanie, ale Europejczycy – najbardziej aktywna miasta to Kopenhaga, Paryż, Dublin i Barcelona. Zdaniem Bettiny Tratz-Ryan z działu analiz Garntera kluczem do sukcesu będzie jednak wprowadzenie otwartej architektury, która pozwoli dopiąć do systemu innych operatorów. Już dziś inwestując w infrastrukturę, trzeba sobie uzmysłowić potencjalne możliwości i pod nie budować rozwiązania. Bo żywotność każdej latarni to co najmniej 20 lat, głupio byłoby więc trafić w tak długą, ślepą uliczkę.

Jeszcze nie dodano komentarza!

Twój adres nie będzie widoczny publicznie.