Skip to main content

Duże zyski z rowerowych dróg

Korzyści ekonomiczne da się liczyć dla każdej inwestycji w trasy dla rowerów. Tak robią Duńczycy, analiza ekonomiczna jest tu obowiązkowym, dodatkowym narzędziem decyzyjnym dla wszystkich dużych projektów infrastrukturalnych finansowanych przez państwo. Dla Ministerstwa Transportu projekt jest opłacalny, jeśli wewnętrzna stopa zwrotu jest wyższa niż 4 proc. A te rowerowe okazują się całkiem rentowne.

Podstawą jest fakt, że Duńczycy szacują jakie są korzyści ekonomiczne płynące z tego, że zamiast jazdy samochodem wybieramy rower. Opisywaliśmy to szczegółowo, a kluczowe są benefity zdrowotne. W przytoczonych kalkulacjach rowerzysta jadący z prędkością 16 km/h generuje wartość ekonomiczną wielkości 4,79 koron na każdy kilometr. Dokonywane są też bardziej strategiczna analizy korzyści z promocji ruchu rowerowego.

Przeprowadzono je w Kopengadze analizując różne modele, w których liczba jeżdżących na rowerze wzrasta lub spada. Chodzi o związek między zmianami w natężeniu ruchu rowerowego a zatłoczeniem w regionie stołecznym. Z analizy wynika, że jeśli na rowerze pokonanych będzie o 10 proc. więcej kilometrów, roczny zysk społeczno-ekonomiczny  Danii wyniesie 1,1 mld koron. Jednocześnie w regionie stołecznym roczny zysk wyniesie ok. 0,5 mld koron. Dla porównania, duńskie regionalne władze zdrowotne na ogólną praktykę lekarską wydają rocznie ok. 15,3 mld koron.

Superautosrtada najbardziej opłacalna

Dopiero mając tego typu dane można szacować zwrot z inwestycji w infrastrukturę dla rowerów. Jak to wygląda w praktyce przedstawiła Cycling Embassy of Denmark prezentując konkretne przykłady.

Jednym z nich jest sieć oplatających Kopenhagę i okolice superautostrad rowerowych o długości 750 km. To inwestycja szacowana na ponad 2,2 mld koron. Analiza ekonomiczna wykazała, że charakteryzuje się wewnętrzną stopą procentową na poziomie 11 proc. i zyskiem rzędu 5,7 mld koron. Dla porównania wewnętrzna stopa procentowa dla pierścienia Metro City wynosi 3 proc., dla tunelu Femern 5,4 proc., a dla autostrady Herning-Holstebro 8,2 proc. Superautostrady rowerowe znalazły się w pierwszej piątce najbardziej opłacalnych duńskich projektów infrastrukturalnych.

/Fot: Tony Webster//

Jeszcze nie dodano komentarza!

Twój adres nie będzie widoczny publicznie.

Najpopularniejsze teksty

Biblioteka z odzyskanego drewna

Świat za sto lat

Uran można wydobywać z oceanu

Zalesianie udane tylko w połowie

Co zrobić z górą śmieci