Skip to main content

Po co szpital, lepszy hotel

/Fot: Adam Mørk//
Nie ma co, nikt nie lubi szpitali. Zakwaterowanie się tam na kilka nocy, gdy nie jesteśmy obłożnie chorzy, bo np. wyłącznie robimy serię badań, to już wyjątkowo przygnębiająca perspektywa. Dlatego kopenhaski Rigshospitalet postanowił stworzyć swoją bardziej komfortową wersję Patient Hospital, czyli coś pomiędzy szpitalem a hotelem. Na miejscu znajdziemy rzecz jasna pielęgniarki serwujące pacjentom lekarstwa. Pod każdym innym względem nowa jednostka przypomina jednak hotel. Widać to nie tylko w wystroju pokojów, które wyglądem przypominać mają standard trzygwiazdkowego hotelu turystycznego (mają ok. 20 m kw. i są wyposażone w balkon). Przede wszystkim odwiedzający nie są skazani na mdłe i monotonne szpitalne jedzenie – mogą je zamawiać z karty, zarówno w restauracji, jak i z dostawą do pokoju.


PRZECZYTAJ TAKŻE:

PIĘĆ POMYSŁÓW NA ZRÓWNOWAŻONY SZPITAL NIE TAKI SZPITAL STRASZNY HOTELOWE REWOLUCJE RICHARDA BRANSONA