Skip to main content

/Fot:Alder Hey//
Zrównoważone budownictwo to pojęcie coraz szersze. Coraz częściej zrównoważone są również szpitale. W tym względem szczególny renesans przeżywa Kalifornia. Tutejsze placówki opieki medycznej przystąpiły do wypełnienia przepisów wymagających przebudowy, w związku z niebezpieczeństwem trzęsień ziemi. Konieczność dużych inwestycji skłoniła je do wdrożenia nowoczesnych rozwiązań, które nie tylko przyniosą oszczędności (m.in. środowiskowe), ale także korzyści dla samych pacjentów.
Pomysłów do wykorzystania są pełne garści. Oto pięć najpopularniejszych.

Po pierwsze wiele placówek rozważa posadzenie roślinności na dachach. To dodatkowa, naturalna warstwa izolacyjna – rocznie może przynieść nawet 40 proc. obniżkę w rachunkach za ogrzewanie i chłodzenie. Co więcej zielone otocznie pomaga pacjentom w dochodzeniu do zdrowia.
Po drugie jest to okazja na wdrożenie systemu zarządzaniem ciepłem, bardziej inteligentnego od używanego dotychczas. Kiedy pokój jest pusty nawiew wyłącza się automatycznie. Kiedy jest w w nim pacjent temperaturę regulować może najprościej jak się da: używając pilota do telewizora. Rocznie nie tylko przynosi to oszczędności rzędu 150 tyś dol. to jeszcze zmniejsza się liczba osób, które w nocy odnoszą kontuzje wstając i regulując termostat.
Po trzecie pojawia się okazja do wymiany podłogi. Wcześniej, wykładzina robiona z tworzysz sztucznych zwiększała ryzyko poślizgnięcia, a w wielu wypadkach była też rakotwórcza. Stąd pomysł na zmianę – dziś coraz częściej używa się wykładziny gumowej, na której trudno się poślizgnąć, poza tym jest łatwiejsza do czyszczenia bez stosowania dużej ilości detergentów.
Po czwarte jest to dobra okazja do przebudowy systemu dostaw energii – w grę chodzi zarówno prąd jak i ciepła woda. Mogą to być po prostu panele lub kolektory słoneczne, piece trigeneracyjne (produkujące prąd, ciepło i chłód), jak i np. rzadsze ogniwa paliwowe ze stałym tlenkiem, które produkują energię elektryczną pod wpływem wysokiej temperatury.
Piąty, ostatecznie najprostszy pomysł, to instalacja systemów wychwytujących wodę deszczową, coraz częściej stosowane na osiedlach mieszkaniowych (także w Polsce).