Skip to main content

W miarę, jak ruch w londyńskim metrze wraca do poziomu sprzed pandemii, Londyńczycy mogą w coraz większym stopniu doceniać otwartą wiosną tego roku nową linię metra: Elisabeth Line (nazwaną tak z okazji jubileuszu monarchini). Nowa linia metrem nazwana jest ze względu na swoją funkcjonalność – przejazd Elisabeth Line przez centrum Londynu nie różni się od podróżowania innymi liniami. W rzeczywistości jest to jednak hybrydowa kolej podmiejska. Inwestycja kosztowała 18.9 mld funtów i ma zrewolucjonizować transport publiczny w stolicy Zjednoczonego Królestwa. Linia to nie tylko 10 nowych stacji, z czego pięć znajduje się w centrum Londynu. Jej strategiczne zalety to przede wszystkim:  

  1. Czas przejazdu. Biegnąc wzdłuż osi wschód-zachód, nowa linia znacznie przyspiesza przejazd przez Londyn. Czas przejazdu z Abbey Wood w południowo-wschodnim Londynie do dworca Paddington skrócił się niemal o połowę do 29 minut. A połączenia z finansową dzielnicą Farrigton i centrum biznesu Canary Wharf – z 24 minut do 10. Z lotniska Heathrow do Canary Wharf można się dostać w 44 minuty.
  2. Zasięg. Dodatkowe 1,5 mln osób znajdzie się w zasięgu 45-minutowego przejazdu do głównych centrów handlowych i biznesowych miasta.
  3. Dostępność dla osób niepełnosprawnych. Zaletą nowej linii jest znacznie lepsze dostosowanie stacji i pociągów do potrzeb osób niepełnosprawnych, co do tej pory było zdecydowaną słabością londyńskiego transportu publicznego
  4. Przepustowość. Przed pandemią ruch w londyńskim metrze był tak duży, że w godzinach szczytu na wielu stacjach można było zapełnić dwa pociągi na minutę. Pociągi nowej linii mogą pomieścić więcej, bo aż 1500 pasażerów (w porównaniu z 800 w pociągach linii Northern Line). Najbardziej ruchuliwa część linii ma być przy tym obsługiwana przez 24 pociągi na godzinę. Łacznie Elisabeth Line ma przewozić 200 mln osób rocznie, zwiększając wydajność londyńskiego metra o 10%. 
  5. Lepsze połączenie z lotniskiem. Do tej pory przejazd metrem z lotniska Heathrow do centrum miasta zabierał nawet godzinę. Istniała co prawda inna opcja (ekspresowy pociąg do dworca Paddington), ale była ona po pierwsze droga (25 funtów), a po drugie niezbyt wygodna z uwagi na położenie dworca Paddington na obrzeżach centrum. Dzięki nowej linii z lotniska do centrum będzie można dojechać w 30 minut , płacąc za bilet 5,50 funta i mając do wyboru wiele stacji w mieście.
  6. Transfer kolejowy. Elisabeth Line łączy dwie najstarsze i najbardziej ruchliwe linie kolejowe: odchodzące z dworca Paddington pociągi w kierunku zachodnim oraz odchodzące z Liverpool Street pociągi w kierunku wschodnim

 

Jeszcze nie dodano komentarza!

Twój adres nie będzie widoczny publicznie.

Najpopularniejsze teksty

Szansa na wykorzystanie potencjału morskich fal

Burger z trocin

Większość korków jest niepotrzebna

Elektrownie węglowe idą w ekologię

Tak będzie się budować w XXI wieku

Polska technologia odsalania wody