W Tokio 6-latki same jeżdżą metrem

  • Data: 27 września 2017 ·
  • Autor: ·
W Tokio 6-latki same jeżdżą metrem
Share

W Polsce widok pierwszoklasisty podróżującego samemu metrem w najlepszym przypadku wywoła zdziwienie. W Japonii małe dzieci podróżujące pojedynczo lub w małych grupach i szukające sobie miejsca w metrze lub w autobusie to powszechne zjawisko.

Rodzice nie mają problemu, żeby wysłać samego 6-latka do szkoły, nawet jeśli w drodze musi się przesiąść, a cała podróż zajmuje mu 30-40 minut. W 38-milionowym Tokio takie podróże do szkoły nie należą do rzadkości. Niczym niezwykłym nie są też dzieciaki korzystające z dalekobieżnych pociągów, które w ten sposób przemieszczają się między na przykład domami swoich rodziców żyjących w separacji i mieszkających w różnych miastach. Pod tym względem Japonia nie różni się tylko od Polski, podobnie w Londynie czy Paryżu szansę na spotkanie samotnie podróżującego komunikacją miejską 6-letniego dziecka jest niewielka. Co sprawia że mali Japończycy są tak samodzielni?

Według badań Kansai University w japońskim systemie wychowawczym dużą wagę przywiązuje się do zaradności dzieci. Dobrze widać to na przykład w szkole, gdzie już pierwszoklasistom obsługa nie wydaje posiłków, muszą sobie same je nałożyć, a potem po sobie sprzątnąć i zmyć naczynia. W ten sposób od małego uczone są tego, że nikt za nich tego nie zrobi.

Na to nakłada się poczucie bezpieczeństwa, wynikające z wypracowanego przez japońskie społeczeństwo dużego poziomu zaufania społecznego. Japończycy od dziecka uczeni są, że każdy członek społeczności może być wezwany do służenia pomocą innym. Dlatego dzieciaki, jak i ich rodzice nie obawiają się, że coś złego może im się stać w metrze, bo nawet jeśli się zgubią albo poczują się zdezorientowane, to po pierwsze nie będą miały problemu, żeby poprosić, a po drugie na pewno ktoś im takiej pomocy udzieli.

W podróżowaniu wspiera je też technologia. Z jednej strony środki komunikacji miejskiej wyposażone są w łatwe i czytelne systemy przekazywania informacji, z drugiej aplikacje w smartfonach pozwalających dzieciom łatwo orientować się, gdzie się znajdują. I wreszcie ostatnia sprawa, w Tokio korzystanie z transportu publicznego jest powszechne i nie ma zwyczaju wożenia dzieci samochodami do szkoły.


PRZECZYTAJ TAKŻE:

1 Comments

  1. freeq

    Porównaj sens swojego zdania:; „Japonia nie różni się tylko od Polski” z tym: „Japonia różni się nie tylko od Polski”.

Comments are closed.