W miastach, w których dużo się chodzi ludzie są zdrowsi

  • Data: 11 października 2018 ·
  • Autor: ·
  • Komentarze: 0
W miastach, w których dużo się chodzi ludzie są zdrowsi
Share

W miastach, gdzie się dużo chodzi, ludzie mają mniej problemów z nadciśnieniem. O tym, że warto jak najwięcej chodzić, zamiast , na przykład jeździć samochodem – wiadomo od dawna. Badanie opublikowane w International Journal of Hygiene and Environmental Health wykazuje jednak istotny związek między przyjazną dla pieszych infrastrukturą miejską a ryzykiem nadciśnienia u mieszkańców. Badanie objęło ok. 430 tys. osób w wieku od 38 do 72 lat, zamieszkujących w 22 brytyjskich miastach. Wpływ infrastruktury miejskiej okazał się niepodważalny, nawet po uwzględnieniu innych znaczących czynników, takich jak warunki społeczno-demograficzne, styl życia, czy środowisko naturalne.

Badacze zbudowali złożony z wielu zmiennych wskaźnik „walkability” (przyjazności dla ruchu pieszego) obejmujący m.in. gęstość zaludnienia, rozkład sklepów i punktów usługowych, sieć transportu miejskiego, odległość o atrakcyjnych lokalizacji, natężenie ruchu ulicznego. Okazało się, że gorzej zaprojektowane przestrzenie skutecznie zniechęcają do aktywności fizycznej i ograniczają interakcje społeczne, promując siedzący tryb życia.

W samej Wielkiej Brytanii ponad 7 mln ludzi cierpi na choroby krążenia, a 160 umiera na nie rocznie. Starzejące się społeczeństwo jest coraz bardziej narażone na chroniczne choroby, w tym choroby krążenia. Jeśli dodać do tego wpływ szybko postępującej urbanizacji – już ponad połowa (54,5%) populacji mieszka w miastach, a w 2030 ma to być 60% – znaczenie organizacji miejskiej przestrzeni jest nie do przecenienia. Chodzi nie tylko o jakość życia, ale i koszty. Rocznie w Zjednoczonym Królestwie wydaje się ok. 19 mln funtów na choroby krążenia. – Skoro wydajemy miliony na zapobieganie i leczenie chorób krążenia, warto traktować wysiłki na rzecz właściwej infrastruktury miejskiej jako długofalową inwestycję w ochronę zdrowia – konkluduje główny autor raportu Chinmoy Sarkar z Uniwersitetu w Hong Kongu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.