Ścieżka rowerowa pod wiaduktem

  • Data: 9 sierpnia 2016 ·
  • Autor: ·
Ścieżka rowerowa pod wiaduktem

/Fot: Radbahn//
W Berlinie ruszają prace projektowe nad Radbahn ścieżką rowerową, która ma biec pod filarami kolejowego wiaduktu. Pomysł fińskiego cyklisty, nagrodzony przez federalne Ministerstwo Środowiska to inteligentny sposób na rozwój rowerowej infrastruktury. Nie dość, że korzysta z istniejących zasobów, to jazda będzie całkiem komfortowa: pod dachem, bez strachu o deszcz.

Martti Mela, fiński projektant-przedsiębiorca, inicjatywę zrobienia nowej drogi rowerowej podjął dwa lata temu. Pomysł przyszedł z ulicy, kiedy jeździł do pracy wzdłuż wiaduktu metra linii U1 i obserwował zaparkowane pod nim samochody. Uznał, że jest tam sporo miejsca na całkiem komfortową ścieżkę rowerową. Zebrał kilku znajomych architektów i wspólnie przedstawili projekt Radbahn.

Pomysł został przyjęty bardzo entuzjastycznie. Tym bardziej, że mimo ogromnej skali, nie będzie wcale dużo kosztował. Aż 80 proc. trasy jest już właściwie gotowe na przyjęcie rowerzystów – wystarczy wymalować ścieżki. Na pozostałych odcinkach trzeba będzie położyć nową nawierzchnię, niekiedy dobudować rampy i przesunąć nieco ulicę. Najpoważniejsze zadanie to wybudować most nad kanałem Landwehr.

Trasa będzie przebiegać wzdłuż biegu naziemnej część kolejki linii U1. Zacznie się w centrum zachodniej części miasta, przy dworcu Zoologische Garten i pobiegnie na wschód. Wszystko nieco poniżej głównej osi miasta: kilkaset metrów na południe Postamer Platz, przez Kreuzberg i wzdłuż kanału Lanwehr, aż do Warschauer Strasse.
Pod koniec lipca ruszyły prace nad studium wykonalności. Potrwają dwa lata – dla miasta jednym z poważniejszych wyzwań będzie wyprowadzenie stąd parkingów samochodowych. Później ruszą już prace ziemne.


PRZECZYTAJ TAKŻE: