Powstanie indeks oceniający miejską zieleń

  • Data: 16 maja 2016 ·
  • Autor: ·
Powstanie indeks oceniający miejską zieleń

Kortyzol, zwany hormonem stresu, to problematyczna substancja. Jego nadmiar nie tylko nie daje spać, ale także osłabia układ odpornościowy, może prowadzić do otyłości oraz chorób serca i cukrzycy. „A wystarczy popatrzeć się na zieleń i już się go pozbywamy” przekonuje David Nowak założyciel i-Tree (jak dowiodły badania na japońskim Chiba University, 12 minut patrzenia w korony drzew powoduje spadek poziomu kortyzolu do 13,4). Dlatego instytucja zajmująca się analizą wpływu terenów zielonych na człowieka postanowiła stworzyć syntetyczny wskaźnik, który pokazywałby stan zazielenienia poszczególnych miast i jego wpływ na miasto oraz mieszkańców.

„Chcemy stworzyć indeks pokazujący, jak wiele zieleni widać w poszczególnych punktach miasta, jak reaguje na nią ludzki organizm i jaka jest jej wartość ekonomiczna”, mówi Nowak. Jego i-Tree opracował już cały zestaw narzędzi informatycznych, które pozwalają oszacować zasięg terenów zielonych i ocenić jakość zarządzania miejskimi lasami – np. i-Tree Eco tworzy zaawansowane mapy zielni, i-Tree Landscape pomaga planować nasadzenia szacując ich korzyści dla miasta, i-Tree Hydro analizuje wpływ zadrzewienia na zasoby wody, a i-Tree Streets szacuje korzyści z sadzenia drzew wzdłuż dróg.

Nowak i jego zespół są już więc w stanie oceniać wpływ zieleni pod różnymi kątami, a co ważniejsze liczyć korzyści ekonomiczne. To np. jak zielone tereny są w stanie neutralizować miejskie wyspy gorąca i ile przyniesie to oszczędności energii zużywanej w klimatyzatorach oraz jak zieleń wpłynie na poprawienie ludzkiego zdrowia (np. przez redukcję kortyzolu) i ograniczy koszty leczenia. Jak jednak widać, wpływ drzew na miejskie środowisko jest bardzo złożony, zsyntetyzowanie całej tej wiedzy w jeden wskaźnik będzie sprawą niezwykle skomplikowaną. Nie wspominając już o tym, aby później upowszechnić to narzędzie.


PRZECZYTAJ TAKŻE: