Skip to main content

/Fot: Howeler + Yoon//
Miasto pełne bio-reaktorów, w których rosną sobie algi. To wizja przedstawiona przez architektów z bostońskiej pracowni Howeler + Yoon oraz projektantów cyfrowych z Los Angeles z pracowni Squared Design Lab. Wykonane z tworzywa pojemniki nazwane Eco-Podami przyczepiane byłyby do wolnych ścian budynków.

Jak to na farmie, byłyby stale pielęgnowane. Zajmować się mają tym robotyczne ramiona, które stale będą przestawiać pody, aby miały optymalne warunki do wzrostu alg. Układać na nowo można je nie tylko przy tym samym budynku, ale przenosić w inne miejsce.

Takie wprowadzenie plantacji alg do centrów miast ma mieć kilka istotnych konsekwencji. Poza samym produkowanie energii odnawialnej przede wszystkim chodzi o uatrakcyjnienie przestrzeni przez element zielony. Pody będą służyły jako rodzaj pionowego ogrodu: poza glonami będą obsadzone roślinami, aby zwiększyć atrakcyjność całej konstrukcji. Ważne jest też zwiększenie świadomości ludzi odnośnie znaczenia energii odnawialnej. Algi same w sobie mają też dużą zdolność do absorpcji tlenków azotu, jednego z najbardziej niebezpiecznych składników spalin i smogu.


PRZECZYTAJ TAKŻE:

Jeszcze nie dodano komentarza!

Twój adres nie będzie widoczny publicznie.

Najpopularniejsze teksty

Zalesianie udane tylko w połowie

Co zrobić z górą śmieci

Mięso dawno przestało być naturalne

Szczyt Klimatyczny – co się udało, a co nie

CO2 stało się wkładem do akumulatorów