Drzewa robią z ludzi młodych i bogatych

  • Data: 31 lipca 2015 ·
  • Autor: ·
Drzewa robią z ludzi młodych i bogatych
Share

Nie jest żadnym odkryciem, że życie w sąsiedztwie drzew przyczynia się do polepszenia nastroju i zdrowia ludzi – np. pomaga zwalczać choroby cywilizacyjne takie jak astma. Amerykańscy naukowcy z Chicago podjęli się jednak bardziej precyzyjnych badań pozytywnego wpływu zieleni – wyniki opublikowali w magazynie Nature. Wyszło na to, że mieszkanie przy ulicy z 10 drzewami więcej niż średnio odmładza ludzi o siedem lat i czyni ich bogatszych o 10 tys. dolarów.

Dzieje się tak rzecz jasna na poziomie odczuć psychologicznych. Co do pieniędzy chodzi o relację jaką ludzie wyczuwają pomiędzy dobrobytem, a zdrowiem. Jak oszacował Omid Kardan z University of Chicago kilka drzew więcej w okolicy to ekwiwalent właśnie dodatkowych 10 tys. dolarów rocznej pensji. Jego zespół wykazał przy tym relację pomiędzy zadrzewieniem, a takimi schorzeniami jak otyłość, cukrzyca i choroby serca. Ludzie wśród zieleni czują się zdrowsi i kilka lat młodsi.
Drzewo drzewu jednak nie równe. Lepsze efekty na psychikę daję te sadzone wzdłuż ulic, niż te sadzone w parkach. Pozytywny wpływ ma także jego wielkość i fakt, czy zachowuje na zimę swoją zieloną szatę.

Swoje badania zespół z Chicago prowadził w oparciu o stan zadrzewienia Toront. Brał pod uwagę 530 tys. drzew jakie posadzono wzdłuż ulic, a przy użyciu zdjęć satelitarnych doliczył do nich te na prywatnych posesjach. W dalszej kolejności dokonał szczegółowej analizy porównawczej w poszczególnych kwartałach ulic. Przydatny był w tym względzie fakt funkcjonowania w Kanadzie służby zdrowia powszechnej i dostępnej dla każdego, przez co nie ma znaczących różnic w jakości leczenia. Naukowcy brali rzecz jasna poprawkę na takie czynniki jak wiek, poziom dochodów oraz wykształcenia.
Po uwzględnieniu wszelkich tego typu specyfik wyszło im, że do istotnej poprawy zdrowia i samopoczucia mieszkańców na każdy kwartał ulic wystarczy dosadzić po 10 drzew. Projekt nie wydaje się bardzo trudny, zważywszy na to że w ten sposób całe, zielone zaplecze na ulicach miasta musiałoby zostać zwiększone o ledwie 4 proc.