Skip to main content

Ameryka energią odnawialną stoi

Co jak co, ale Amerykanów trudno posądzać o robienie inwestycji bez racjonalnego uzasadnienia, wyłącznie w imię ekologicznego zapału. Kiedy więc pod koniec kwietnia the Federal Energy Regulatory Commission (FERC) poinformowała, że 98 proc. nowych tegorocznych projektów energetycznych opiera się o źródła odnawialne, można mieć poczucie, że OZE stały się już podstawą energetyki.

W ciągu pierwszych dwóch miesięcy roku najwięcej zainstalowano turbin wiatrowych (1.568 MW), których moc jest prawie trzy razy większa, niż w przypadku ogniw fotowoltaicznych (565 MW). W tym samym czasie zainstalowano zaledwie 40 MW pieców zasilanych gazem ziemnym. Transformacja ta jest możliwa głównie dzięki spadającym cenom nowy technologii – w tym roku cena 1 Watt paneli słonecznych ma osiągnąć 24 centy.

Tak duża asymetria pomiędzy źródłami odnawialnymi, a nieodnawialnymi długo rzecz jasna się nie utrzyma. Niemniej FERC szacuje, że jest to już technologia dominująca w obszarze nowych inwestycji. Do 2021 roku OZE ma być odpowiedzialne za 147 z 212 GW, czyli 69 proc. nowo instalowanych mocy. W tym czasie powstanie tylko 15 GW mocy węglowej, która w znacznym stopniu obejmuje odtwarzanie wyłączanych z użytku elektrowni.

/Fot: WildEarth Guardians//


PRZECZYTAJ TAKŻE:

Jeszcze nie dodano komentarza!

Twój adres nie będzie widoczny publicznie.