Skip to main content

Żagle wracają na Wisłę

Przez lata Wisła była właściwie szeroką arterią dzielącą Warszawę na dwie części. Rewitalizacja bulwarów i porządki po praskiej stronie sprawiły, że coraz więcej osób chce przychodzić tu na spacery. Teraz czas ożywić samą rzekę. Jeśli, ktoś się jeszcze nie orientuje, to świetny akwen do organizowania regat żeglarskich.

Aż dwie takie imprezy szykują się tej wiosny. Pierwsza już w maju organizuje Warszawski Klub Wodniaków PTTK. To Rajd Urzecze rozgrywany w dwóch kategoriach „pod żaglami i na wiosłach”. Zasada jest prosta. Wyścig żaglówek oraz wszelkiego sprzętu wodnego – jak to ujęli organizatorzy, w trakcie zmagań wolno: wiosłować, używać żagli, odpychać się od dna, chodzić po dnie – startuje z okolic Mostu Siekierkowskiego i kieruje się w górę rzeki. Wygrywa osoba lub załoga, która dotrze najdalej w górę Wisły i wróci na metę mieszcząc się w limicie czasowym. Rajd startuje 19 maja, a wszystkim chętnym organizatorzy pomogą w zdobyciu sprzętu (więcej informacji na stronie WKW).

Nieco ponad miesiąc później (21 – 24 czerwca) startuje jeszcze poważniejsza impreza: Regaty o Puchar Dzielnicy Wisły w klasie Omega. Jak tłumaczy organizator wydarzenia Kasper Orkisz z Premium Yachting, to nawiązanie do historii powstania Omeg. Popularne jachty zostały skonstruowane na Powiślu przez Juliusza Sieradzkiego w 1942 roku. Właściwe wyścigi odbędą się 23 i 24 czerwca vis-a-vis bulwarów na odcinku od Mostu Świętokrzyskiego do Mostu Śląsko-Dąbrowskiego i dalej, aż do wysokości ulicy Mostowej (wówczas miasto organizuje też Wianki nad Wisłą). Te zawody mają ambicję ściągnięcia czołówki warszawskich żeglarzy – jednocześnie będzie jednak stworzona także kategoria open otwarta dla wszystkich chętnych.

Obie imprezy odbywają się w duchu reaktywacji żeglarstwa Wiślanego. Pierwsze regaty w Warszawie odbyły się w 1923 roku. Tradycja ta rozwijała się równe cztery dekady, aż do 1963 roku, kiedy nowo otwarty Zalew Zegrzyński zagarnął stołecznych żeglarzy. Obie inicjatywy to element procesu przywracania rzeki mieszkańcom. W zeszłym roku odbyły się już pierwsze tego typu zawody, które we wrześniu towarzyszyły Świętu Wisły (zdjęcia towarzyszące temu artykułowi są właśnie z tej imprezy).

/Fot: Adama Hamerlik//


PRZECZYTAJ TAKŻE:

Jeszcze nie dodano komentarza!

Twój adres nie będzie widoczny publicznie.

Najpopularniejsze teksty

Zalesianie udane tylko w połowie

Co zrobić z górą śmieci

Mięso dawno przestało być naturalne

Szczyt Klimatyczny – co się udało, a co nie

CO2 stało się wkładem do akumulatorów