W USA uchodźcy zmniejszają przestępczość

  • Data: 22 grudnia 2017 ·
  • Autor: ·
W USA uchodźcy zmniejszają przestępczość
Share

W powszechnym odczuciu przyjmowanie uchodźców kojarzy się ze wzrostem przestępczości. Jest to zresztą jeden z głównych argumentów, którym posługują się ich przeciwnicy. Tymczasem dane, przynajmniej w Stanach Zjednoczonych, wskazują na coś zupełnie przeciwnego. Okazuje się, że tam, gdzie napływają uchodźcy, żyje się bezpieczniej. Tak w każdym razie wynika z badania przeprowadzonego przez koalicję New American Economy (NAE), zrzeszającą przedstawicieli władz miejskich i przedsiębiorców, na podstawie danych udostępnionych przez amerykański Departament Stanu.

W badaniu wybrano dziesięć miast, które w ciągu ostatnich 10 lat przyjęły najwięcej – proporcjonalnie do liczby mieszkańców – uchodźców i sprawdzono dla nich statystyki przestępczości. W dziewięciu z dziesięciu miast liczba kradzieży i napadów dokonanych w tym okresie spadła i to znacznie. W Southfield, w stanie Michigan liczba brutalnych przestępstw zmniejszyła się w latach 2006-2015 aż o 77%. W Decatur (Georgia) – o 62%, w El Cajen (Kalifornia) o 31 proc. Jedynym wyjątkiem od tej zasady okazało się West Springfield, w stanie Massachusetts, gdzie przestępczość wzrosła, ale tam akurat jeszcze przed imigrantami zadomowili się handlarze narkotyków.

Można się również zastanawiać, czy zjawisko odnotowane w stosunkowo małych miastach zachodzi także w dużych metropoliach i w skali całego kraju. Korelacja między migracją a spadkiem przestępczości jest jednak silna i udokumentowana. A co z terroryzmem? W latach 2015-2016 FBI aresztowało pod zarzutem działalności terrorystycznej czterech uchodźców z czego dwóch z krajów objętych zakazem Trumpa (Iraku i Syrii). Dla porównania: w tym czasie do Stanów Zjednoczonych przybyło 154 tys. uchodźców. Jak z kolei wykazał Alex Nowrasteh z Cato Institute, w latach 1975-2015 ani jedna osoba nie zginęła w USA z ręki uchodźcy.

To oczywiście nie przeszkadza w podgrzewaniu antyimigranckich nastrojów w USA. Donald Trump uzasadnia zakaz wstępu dla imigrantów z siedmiu największych krajów muzułmańskich groźbą ataków terrorystycznych. Jego ulubionymi przykładami są zamachy w San Bernardino i Orlando, które nie mają związku z uchodźcami.


PRZECZYTAJ TAKŻE:

3 Comments

  1. szymekokular

    Nie to żebym by „przeciwnikiem” Imigrantów ale badanie wydaje się mało wiarygodne, mocno tendencyjne i zrobione pod tezę. Próbka mała i niema uzasasdnienia dlaczego akurat taka i te miasta. Nie ma mowy o odniesieniu do ogólnej tendencji w tego typu miastach – a może w to jest ogólna tendencja, nie tylko związana ze znacznym przyrostem imigrantów. Chyba, że przytaczacie jedynie fragment wyciągnięty z kontekstu – gdzie sa źródła? Tak jak nie cierpię straszenia imigrantami, tak nie znoszę również maniupulacji w drugą stronę.

Comments are closed.