W Holandii rowery stają się zbyt popularne

  • Data: 4 października 2019 ·
  • Autor: ·
W Holandii rowery stają się zbyt popularne
Share

Korzyści z korzystania rowerów w mieście wydają się oczywiste. Mniejsze korki, mniej smogu, zdrowsi mieszkańcy, obniżenie emisji gazów cieplarnianych. Dlatego każde odpowiedzialne miasto dbające o swoich mieszkańców z pewnością chciałoby aby rowery były w nim tak popularne jak w Holandii. Ale popularność ma też swoje minusy, coraz większym problemem na ulicach Utrechtu czy Amsterdamu stają się korki i wypadki na trasach rowerowych.

Jak przedstawiają wyniki opracowane przez SWOV, Institute for Road Safety Research ścieżki rowerowe są poważnie przeludnione. Paradoksalnie  jest to częściowo konsekwencja sukcesu jaki Holandia osiągnęła w obrębie zamiany samochodów na rowery. Podczas kiedy w krajach namawiających swoich mieszkańców do rowerów powstają ciągle coraz nowsze udogodnienia dla potencjalnych rowerzystów, to w miastach gdzie prawie 70% podróży do centrum odbywa się właśnie na rowerze, udogodnienia dla tej grupy pozostają w tyle.

Kiedy codzienne jeżdżenie na rowerach stało się naturalne władze miasta przestały się tym tak przejmować, a godziny szczytu przeszły z ulic na ścieżki. Według statystyk przedstawionych przez Mark Van Woudenburg samochody, za pomocą których odbywa się jedynie 25% podróży do centrum w dalszym ciągu posiadają 44% miejskiej przestrzeni.

Inną przyczyną wypadków są oczywiście złe nawyki i nieostrożna jazda. Według badań przeprowadzonych przez SWOV, polegających na monitorowaniu ścieżek, aż 80% rowerzystów wyprzedza innych użytkowników rowerów bez oglądania się za siebie, a 5 % jeździ pod prąd. Do tego dochodzi aż 20% podróżnych korzystających  z telefonu podczas jazdy, na szczęście większość z nich jedynie słuchała muzyki, jednak w dalszym stopniu stanowiła zagrożenie dla reszty. Zachowanie są te oczywiście niedopowiedziane ale wynikają przede wszystkim nieprzygotowanie samych rowerzystów na tak ich duża liczbę, w krajach gdzie rowery są mniej popularne takie sytuacje sam z siebie nie tworzą żadnego zagrożenie. Jednak oprócz tego jedna rzecz, która od tej pory nie została uregulowana, a z pewnością nie ułatwia podróży ścieżkami rowerowymi – są tą skutery i pojazdy z niewielkimi silnikami, które w dalszym ciągu mogą poruszać się ścieżkami. Mimo tego, że stanowią przyczynę jedynie 7% wypadków, wydaje się że teraz nadszedł właściwy moment do ich wyeliminowania, bo każde zmniejszenie ryzyka jest dobre.

1 Comments

  1. Witek

    Skoro każde „zmniejszenie ryzyka jest dobre”, to może nadszedł właściwy moment do wyeliminowania rowerów? Niech Holenderki i Holendrzy chodzą na piechotę – to też jest zdrowe, a przy tym jeszcze korzystniejsze z punktu widzenia emisji, bo starte podeszwy mają mniejszy ślad węglowy niż cały rower.

Comments are closed.