Słynna amerykańska autostrada zostanie zamieniona w ścieżkę rowerową

  • Data: 6 września 2018 ·
  • Autor: ·
  • Komentarze: 3
Słynna amerykańska autostrada zostanie zamieniona w ścieżkę rowerową
Share

To chyba najsłynniejsza droga na świecie. Route 66 przywodzi na myśl złoty wiek samochodu, kiedy podróżni przemierzali majestatyczne krajobrazy i urokliwe miasteczka amerykańskiego Zachodu. To nią w latach 30 migranci ze Środkowego Zachodu ruszali całymi rodzinami, by dotrzeć do nowej ziemi obiecanej  – słonecznej Kalifornii. I to jest chyba jedyna droga, która stała się symbolem pop-kultury, za sprawą piosenek Rollling Stones czy filmów Urodzeni Mordercy i skierowanym do młodszej widowni Cars. Ale straciła na znaczeniu, a potem została zapomniana gdy w latach 80′ powstała nowa szybsza autostrada Intrestate 40.

Trasą jednak zainteresowało się USBRS czyli System tras rowerowych w Stanach Zjednoczonych, to ogólnokrajowa sieć tras rowerowych biegnących wzdłuż dróg i szlaków w całym kraju. Jak dotąd w ramach sieci wyznaczono ponad 13 000 mil; ostateczny cel to 50 000.

W 2015 roku powstał pomysł wysunięty przez kiedy Stowarzyszenie Kolarstwa Przygodowego, które pomaga koordynować USBRS na ponowne zagospodarowani zapomnianej trasy, a latem tego roku Amerykańskiego Stowarzyszenia Autostrad i Urzędników Transportowych (AASHTO) wyraziło na ten projekt zgodę.

Trasa 66 ma zostać zamieniona na trasę rowerową.

Pierwszym odcinkiem przeznaczonym do jazdy rowerowej będzie ten przebiegający przez stany Missouri i Kansas, swój początek ma w St. Louis i dalej ciągnie się przez miasta Rolla, Springfield i Joplin, po czym przecina południowo-wschodni zakątek Kansas, ściśle podążając historyczną trasą nr 66. Rowerzyści podróżują głównie po wiejskich dwupasmowych drogach, a znaczna część trasy jest równoległa do drogi międzystanowej 44, która zastąpiła Route 66.

Głównymi walorami nowego zastosowania Route 66 jest dużo większe bezpieczeństwo rowerzystów na trasie – nie będą musieli jeździć przy samochodach, co zwiększy liczbę chętnych na wycieczki rowerowe, a także będą mieli swoje własne zasady – np. ograniczenia prędkości. Całą podróż będą im umilać malownicze widoki, które rozciągają się wzdłuż tej historycznej trasy. Jednak rowerzyści nie są jednymi, którzy korzystają na tych zmianach. Duży zysk przyniesie to również mieszkańcom miasteczek przez które ciągnie się droga. Wiele z nich bardzo podupadło po wybudowaniu trasy 44,a teraz otwiera się przed nimi nowy i niszowy rynek, który może przywrócić im dawną świetność.

3 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.