Myśliwi terroryzują rowerzystów. W Kołbaskowie zamykają im ścieżki

  • Data: 3 listopada 2016 ·
  • Autor: ·
Myśliwi terroryzują rowerzystów. W Kołbaskowie zamykają im ścieżki

Chociaż Kołbaskowo jest niewielką gminą wiejską leżącą na zachodnim krańcu Polski, przez lata była znana ze względu na znajdujące się tu przejścia graniczne z Niemcami. Teraz o Kołbaskowie głośno zrobiło za sprawą myśliwych, którzy postanowili zamknąć ścieżkę rowerową na czas organizowanego w najbliższą sobotę polowania.

O zamknięciu szlaku Orła Bielika na odcinku Kamionki-Pargowo dwa tygodnie temu powiadomiły władzę gmina Kołbaskowo. Przy okazji wójt zastrzegł, że to nie on jest organizatorem polowania, ale lokalne koło łowieckie „Bażant” i tam należy kierować wszelkie pytania oraz wątpliwości. Nie jest to pierwszy raz kiedy w Kołbaskowie zamykana jest trasa rowerowa.
Tym razem o sprawie zrobiło się głośno, bo ponad tydzień temu podczas polowania w innej części Polski (okolice Piły) naprawdę doszło do wypadku w którym myśliwy zastrzelił rowerzystę. 21-letniemu myśliwemu już został postawiony zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Na myśliwych posypała się fala krytyki.

Niemniej ani władze Kołbaskowa, ani lokalne koło myśliwskie nie przejęły się nią, uznając, że najprostszym sposobem jest ostrzeżenie rowerzystów o grożącym im niebezpieczeństwie. W ogłoszeniu wprost zostało napisane, że przebywanie na rowerowej ścieżce może grozić trwałym kalectwem lub śmiercią. Można tylko zadać pytanie kiedy gmina kierując się tą samą logiką uzna, że ze względu na bezpieczeństwo przechodniów zacznie zamykać przejścia dla pieszych, bo tam również może dojść do wypadku.

Problem polega na tym, że w wielu miejscach w Polsce rowerzyści wciąż są traktowani nie jak pełnoprawni uczestnicy ruchu drogowego, ale jako dodatek do niego, którym co prawda buduje się ścieżki, ale traktowane są one jak przejaw nowoczesnej fanaberii. Dwa miesiąc temu pisaliśmy o likwidacji ścieżki rowerowej w Kleosinie niedaleko Białegostoku. Chodziło o zrobienie miejsca do parkowania dla parafian, przyjeżdżających do pobliskiego kościoła na dwie niedzielne msze.


PRZECZYTAJ TAKŻE: