Miasta żyją też nocą i wiele się w nich dzieje

  • Data: 15 marca 2019 ·
  • Autor: ·
  • Komentarze: 0
Miasta żyją też nocą i wiele się w nich dzieje
Share

Wbrew pozorom życie w mieście nie kończy się o godzinie 22, kiedy większość jego mieszkańców udaje się na spoczynek. Miasta żyją też nocą, a od tego czy i jak jego mieszkańcy (albo przyjezdni) bawią się nocą często zależy wizerunek miasta. Jakość życia nocnego przyciąga turystów, ale też poprawia atrakcyjność miasta w oczach jego mieszkańców. Tyle, że nie wystarczy tylko sama klubowa infrastruktura, miasto nocą musi być bezpieczne i w miarę dobrze skomunikowane  Tymczasem ludzie zarządzający miastami często wydają się tego nie rozumieć. Koncentrują się na życiu miasta w ciągu dnia, w nocy zostawiają je po prostu policji.

W celu zmieniany tego stanu rzeczy powstał Raport Creative Footprint NYC, stworzony przez organizację VibeLab. Jego celem jest polepszenia wizerunku życia nocnego w Nowym Jorku oraz ułatwienie korzystania z jego atrakcji  dla osób nie znających topografii miasta. Równocześnie autorzy chcieli pokazać, jak bogata jest oferta nowojorskich klubów i zauważą to też władze miasta, które ułatwią funkcjonowanie części z nich i polepszą komunikację w mieście nocą.

W raporcie oprócz przedstawienia wielu topowych miejsc, sporo miejsca poświęcono na opisanie alternatywnej sceny muzycznej miasta, klubów w których się ona rozwija oraz jej wpływu na poszerzenie zróżnicowanie kulturowego miasta. Chyba nikogo nie dziwi, że najwięcej nocnych lokali znajduje się na Manhattanie. Jest tam ich o wiele więcej, niż na przykład w stereotypowo przepełnionym artystami Brooklynie. Jeżeli jednak zaczniemy szukać bardziej “eksperymentalnych” lokali, to najwięcej ich znajduje się na pograniczu Brooklynu i Queens. Wynika to z kilku faktów. Po pierwsze miejsce styku tych dzielnic to jeden z najlepiej skomunikowanych rejonów Nowego Jorku. Po drugie  mieszka tu duża ilość mniejszości oraz młodych ludzi. Niestety z powodu stale rosnących czynszów w okolicy, coraz częściej dochodzi do zamykania tych lokali. Zdaniem autorów jest to realna strata bo te miejsca, kiedy działają przyciągające bardzo zróżnicowaną społeczność. Niestety oryginalne kluby są wypierane przez te oferujące najbardziej  popularną muzykę i nastawione tylko na działania komercję.

Aby to zmienić bardzo ważne jest aby władze miasta dostrzegły wartość tych lokali, co mogłoby zaowocować wsparciem. Autorzy raportu liczą na dwa rodzaje wparcia. Po pierwsze na popularyzację alternatywnych wykonawców oraz miejsc w których występują, poprawienie wokół niech bezpieczeństwa (co mogłoby przyciągnąć nowa publiczność) oraz polepszenie nocnej komunikacji, co umożliwiłoby przeniesienie niektórych eksperymentalnych lokali do innych częściach miasta, bez znacznej utraty swojej publiczności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.