Lotnisko, które ma wyglądać jak przytulna chatka w górach

  • Data: 4 maja 2018 ·
  • Autor: ·
Lotnisko, które ma wyglądać jak przytulna chatka w górach
Share

Latanie samolotem jest męczące. Miejsca w samolocie jest mało, w kabinie jest głośno, a klimatyzacja wysusza powietrze. Dlatego właściciele lotnisk starają się, by chodź cześć podróży, którą spędzamy w porcie lotniczym, była komfortowa. Co prawda stanie w długiej kolejce do bramki bezpieczeństwa może być frustrujące, ale kiedy już ją przekroczymy ma się robić przyjemniej. Fontanny, usługi spa, siłownie, mini-parki, place zabaw dla dzieci, to część atrakcji, które dziś oferują nowoczesne azjatyckie lotniska.

Przebudowane cztery lata temu amerykańskie lotnisko w Jackson Hole, w stanie Wyoming postawiło na coś innego, na wyciszenie i relaks. Już samo jego położenie, w środku parku narodowego Grand Tetons i ukazujący się wysiadającym z samolotu pasażerom widok na monumentalne góry, predestynuje to lotnisko do „bycia niezwykłym”. Z tego założenie odpowiedzialni za jego przebudowę architekci, którzy w swoim projekcie postawili na surowy spokój. Chcieli by przylatujący tu pasażerowie czuli się, jakby znaleźli się w luksusowej chatce w górach (chalet). Dlatego jest tu pełno elementów z drewna, kamienia, a na podłogach znajduje się wykładzina. W części w której pasażerowie mogą korzystać z intrenetu znajdują się też lampy podłogowe, leżaki oraz wygodne fotele, wszystko by lotniskową halę w jak największym stopniu upodobnić do przytulnego salonu górskiego pensjonatu.

Z drugiej strony przeszklona ściana wychodząca na płytę lotniska i majaczące w tle góry sprawiają, że hala lotniska wydaje się lekka. Zlokalizowane w części komercyjnej restauracje zostały tak zaprojektowane by rodzice mogli przez cały czas obserwować swoje dzieci, bawiące się na położonym obok placu zabaw. Łatwo też widać stąd wejścia do większości gate’ów, przez co pijacy kawę pasażerowie nie muszą się obawiać, że przegapią moment otwarcia bramki i rozpoczęcia boardingu. Na lotnisku w Jackson Hole znajduje się też pokój do jogi oraz garderoby w łazienkach (dzięki czemu ludzie nie muszą zmieniać ubrań w ciasnej kabinie). A całość dopełnia klimatyzacja wyporowa, która wprowadza więcej świeżego powietrza niż standardowy sposób chłodzenia zamkniętych pomieszczeń (HVAC).