Londyńczycy ogrzeją się ciepłem hamowania pociągów metra

  • Data: 1 października 2019 ·
  • Autor: ·
Londyńczycy ogrzeją się ciepłem hamowania pociągów metra
Share

Gdy w polskich miastach rozpoczął się proces eliminacji starych pieców węglowych, Brytyjczycy za cel obrali sobie eliminację pieców gazowych. Od 2025 roku nie będzie ich można już instalować w nowo wybudowanych domach. Stąd coraz więcej pomysłów na bardziej ekologiczne źródła ciepła, które emitują mniej CO2 i na które wyspiarze zużywają połowę energii. Jednym z nich jest ogrzewanie się ciepłem jakie w czasie hamowania wytwarza metro.

Takie systemy rekuperacji energii hamowania w pociągach nie są niczym nowym. Zazwyczaj zmienia się ją na prąd i oddaje do sieci. W Islington w północnym Londynie zdecydowano inaczej. Ciepło jakie podczas zatrzymywania się na stacjach wytwarza przebiegająca niedaleko kolejka metra Northen Line skierowano do sieci ciepłowniczej. W ten sposób już tej zimy ogrzane będzie 450 domów.

W obliczu ekologizacji swojego systemu grzewczego Brytyjczycy coraz częściej sięgają po taką rozproszoną po mieście i kraju energię odpadową. Czy to z metra, czy z fabryki – jak w przypadku rafinerii cukru Wissington w Norfolk, która oddaje nadwyżki ciepła powstałe w trakcie podgrzewania melasy – czy ze starych kopalń, gdzie utknęła ciepła woda, którą można wtłoczyć do sieci cieplnej. Tak zrobiono w Edynburgu. Źródeł jest naprawdę dużo. The Greater London Authority (GLA) szacuje, że ciepło odpadowe jakie jest w mieście starczy na zaspokojenie 38 proc. grzewczych potrzeb stolicy.

Czytaj więcej na Guardian


PRZECZYTAJ TAKŻE: