Berlin przebił wszystkich. Na transport publiczny chce wydawać 1,8 mld euro rocznie

  • Data: 7 marca 2019 ·
  • Autor: ·
Berlin przebił wszystkich. Na transport publiczny chce wydawać 1,8 mld euro rocznie
Share

Berlin niedawno ogłosił plan przebudowy i ulepszenia systemu transportu publicznego w latach 2019-2035. Wrażenie robią liczby, stolica Niemiec na projekty związane z siecią transportową przeznaczy ogromną kwotę 28,1 miliarda euro. Władze miasta od dawna nie szczędziły środków na ulepszanie różnych sposobów poruszania się po mieście, wydając na przykład w zeszłym roku na ten cel blisko 1 mld euro. Ale teraz ten budżet ma się prawie podwoić i utrzymywać się na tak wysokim poziomie przez 16 lat.

Oczkiem w głowie będą tramwaje. Zgodnie z planem, ich sieć do roku 2035 zwiększy się o 28 procent, czyli z obecnych 194 kilometrów do 267 kilometrów. Równocześnie tramwaje zaczną jeździć częściej niż obecnie, dzięki temu, że ich flota rozrośnie się o 38 procent (co może być jakąś szansą dla polskiej Pesy). Przebudowa czeka też sieć S-Banhnów. Nowe linie będą biegły wzdłuż osi północ-południe. Przy tym Berlińczycy są dość pragmatyczni i zamiast budować nową infrastrukturę, wykorzystają już tą istniejącą, tyle że do tej pory znajdująca się w gestii kolei. Dzięki temu nowe połączenia S-Bahn uda się uruchomić szybciej i taniej, bez konieczności rozwalania połowy miasta.

Autobusy czeka przede wszystkim unowocześnienie taboru i przejście na pojazdy elektryczne (dobra wiadomość dla Solarisa). Z nowych rzeczy Berlin chce przetestować, na ile możliwe jest przewożenie towarów po mieście za pomocą sieci tramwajowej. Mowa jest również o przedłużeniu linii metra do nowo budowanego lotniska Willy’ego Brandta. Ten plan jednak jest uzależniony od dalszych losów chyba najbardziej feralnej inwestycji w Europie (lotnisko jest finansowane z budżetu federalnego, a nie miasta). Równocześnie przewiduje się nieznaczne podniesienie opłat za wjazd samochodów do miasta.

Widać, że władze Berlina dobrze zdiagnozowały, co decyduje o jakości życia w mieście i co jest kluczowe dla jego dalszego rozwoju. Od dawna takie miasta jak Wiedeń czy Genewa znajdują się wysoko w rankingach najlepszych miast do życia, między innymi dzięki infrastrukturze oraz podejściu do rozwoju transportu publicznego. Inwestycje są ważne, bo urbaniści przewidują, że w ciągu najbliższej dekady liczba mieszkańców Berlina ma przekroczyć 4 miliony (czyli wzrośnie o 11 proc.).