Czas skrócić tydzień do 4 dni pracy

  • Data: 29 listopada 2017 ·
  • Autor: ·
  • Komentarze: 4
Czas skrócić tydzień do 4 dni pracy
Share

Czwartek dla wielu osób jest ulubionym dniem tygodnia, bo – jak twierdzą – czwartek zwiastuje weekend. No właśnie, ale po co czekać na weekend ten jeszcze jeden dzień, nie lepiej skrócić tydzień pracy do czterech dni? Korzyści są ewidentne: moglibyśmy się lepiej podzielić pracą i spadłoby bezrobocie, zyskaliby też przedsiębiorcy, bo jak pokazują badania, ludzie pracujący cztery dni w tygodniu mają mniejszą potrzebę szukania nowej pracy, przez co są bardziej lojalni. Nie mówiąc już o jakości życia – zdaniem lekarzy czterodniowy tydzień pracy ograniczyłby problemy z nadciśnieniem i chorobami psychicznymi, zapewniając pracownikom więcej czasu na odpoczynek i kontakt z bliskimi.

Pytanie tylko, którzy z pracodawców odważyliby się na taki krok, ryzykując przestoje w świecie, w którym wszyscy się ścigają? Zachętą mogą być kolejne badania, które wskazują, że ograniczenie tygodnia pracy wręcz zwiększyłoby naszą produktywność. Według badania opublikowanego w American Journal of Epidemiology, ludzie, którzy pracują 55 godzin tygodniowo są mniej efektywni niż ci, którzy pracują 40 godzin w tygodniu – w każdym razie, gdy chodzi o niektóre zadania umysłowe. Z kolei Tony Schwartz, autor książki Be Excellent at Anything, przekonuje w wywiadzie dla Harvard Business Review, że ludzie najlepiej pracują w 90-minutowych interwałach przerywanych odpoczynkiem. Być może odpowiednio różnicując tempo pracy w ciągu czterech dni można by zrobić równie dużo, co pięciu.

Na taki eksperyment zdecydowała się firma TreeHouse, zajmująca się edukacją on-line, by z satysfakcją ogłosić 20-% wzrost przychodów. Inna strategia polega na tym, by rozłożyć 40 godzin pracy tygodniowo na cztery, zamiast pięciu dni. Oznacza to wprawdzie pracę przez 10 godzin dziennie, ale za to daje trzy dni odpoczynku i wiele osób wybiera taką opcję. A jeszcze więcej wybrałoby pewnie możliwość 8-godzinnej pracy przez 4 dni w tygodniu. Na razie pozostaje to w sferze marzeń, dając firmom obiecujący obszar do eksperymentów.

 

4 Comments

    1. Natu

      Dobre pytanie. Problem w dzisiejszym świecie jest taki, że ludzie w ogromnej ilości zawodów po prostu „wyrabiają godziny”, a nie efektywnie coś kreują…ale to chyba w ogóle jest problem świata opartego na pieniądzu…
      w bardzo niewielu zawodach płaci się za efekty. okej istnieją jakieś premie itp., ale generalnie to wyrabiamy etaty, i nie ważne, że czasem jest ktoś tak zdolny, że zrobi coś w 2 godziny co inemu zajmuje pół dnia (bo na przykład gra w pasjansa:))

      1. M2

        Z wyrabianiem godzin w pełni się zgodzę.
        Skrócenie tygodnia pracy z przytoczonych w artykule powodów też uważam za racjonalne.
        Niestety pracodawcy (nie wszyscy i wszędzie) są raczej niechętni do pracy zadaniowej bo wolą mieć „niewolnika w abonamencie” który albo wyrabia 8 godzin dziennie czy więcej w ciągu dnia jak jest potrzeba albo siedzi bez sensu w dni mniej obciążone, (zamiast odpoczywać jak mu wygodnie w celu lepszej regeneracji)…. chociaż to do czasu bo wtedy jest pokusa, żeby dorzucić pracy temu najwydajniejszemu skoro jest taki wydajny, nie patrząc na to, że aby pracować wydajnie trzeba mieć czas na regenerację. Wtedy nawet i ten superproduktywny traci swoją produktywność …
        Pokusa maksymalnej eksploatacji, tradycje wręcz feudalne hołdujące ciężką pracę i pracę dla pracy nad efektywną pracę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.